
Strona główna / Parafia / Historia
Od pierwszej wzmianki w 1305 roku, przez kanały i jezioro, po kościół zbudowany na miejscu dawnej kapliczki. Historia Rzeczyc, Ligoty Łabędzkiej i naszej parafii.
Rzeczyce leżą tam, gdzie zbiegają się Drama i Kłodnica. Od tego położenia pochodzi zapewne nazwa wsi, a woda przez wieki wyznaczała jej los: najpierw rzeki, potem dwa kanały, wreszcie jezioro Dzierżno Duże.
XIV–XX wiek
Przez stulecia Rzeczyce były wsią szlachecką, która przechodziła z rąk do rąk. Zachowały się tylko pojedyncze wzmianki, ale układają się w ciągłą opowieść.
Rzeczyce pojawiają się w źródłach na początku XIV wieku, co czyni je jedną z najstarszych miejscowości w okolicy.
W dokumencie z tego roku wymieniony jest Jan z Rzeczyc, prawdopodobnie ówczesny właściciel wsi.
Henryk senior von Larisch kupuje od Wacława Prokopa ziemię „w Rzeczycach koło Gliwic”.
W pierwszej połowie stulecia wieś należy do Jerzego von Fragstein. Jego wdowa, Katarzyna von Lorenzdorf, mieszka w 1645 roku w Krnowie.
Na początku wieku właścicielem jest Gustaw Magnus Kozłowski. W 1750 roku majątek należy do Jerzego von Holly, który poślubia Joannę Szarlottę von Baluvien.
Powstaje skromny, piętrowy dwór z cegły (dziś ul. Polna 14). W drugiej połowie stulecia w pobliżu staje kapliczka z figurą Matki Boskiej z Dzieciątkiem.
Dobra należą do przedsiębiorstwa hrabiowskiego rodu Schaffgotschów, który prowadzi też w okolicy kopalnię piasku podsadzkowego.
Majątek zostaje upaństwowiony, a folwark z dworem przechodzi do Państwowych Gospodarstw Rolnych. Po ich likwidacji w latach 90. część zabudowań popada w ruinę.
1792–1964
Rzeczyce od pokoleń żyją w rytmie wody. Przez wieś płynęły dwa kanały łączące Górny Śląsk z Odrą, a dawna kopalnia piasku zamieniła się w jedno z największych jezior regionu.
Rusza budowa drogi wodnej z Gliwic do Koźla. Już w 1803 roku do użytku oddano odcinek od Koźla do Rzeczyc, a cały kanał zaczął działać w 1812 roku. Barki ciągnęli ludzie, potem konie.
W miejsce starego kanału powstaje nowoczesna droga wodna z sześcioma śluzami. Największą z nich jest pobliska śluza Dzierżno. Uroczyste otwarcie odbyło się właśnie tam, 8 grudnia 1939 roku.
W ramach zmiany słowiańskich nazw wieś nosi niemiecką nazwę Rettbach. Po wojnie wraca do nazwy Rzeczyce.
Wyrobisko dawnej kopalni piasku zostaje zalane wodami Kłodnicy. Powstaje zbiornik nazywany potocznie Jeziorem Rzeczyckim, dziś ostoja ok. 80 gatunków ptaków i miejsce wypoczynku.
Źródła podają rok 1963 lub 1964.Kaplicę rozbudowali sami mieszkańcy Rzeczyc
1905–1998
Zanim powstała parafia, mieszkańcy Rzeczyc i Ligoty należeli do parafii w Łabędach i Brzezince. We wsiach stały kaplice, które z czasem stały się kościołami.
We wsi powstaje murowana kaplica pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. To ona jest zalążkiem dzisiejszego kościoła.
Kronika parafiiMaksymilian Bryś buduje kaplicę Matki Bożej z obrazem św. Elżbiety. Na jej ścianie wiszą dwie tablice: niemiecka, upamiętniająca poległych w I wojnie światowej, i polska, poświęcona ofiarom II wojny.
Kronika podaje rok 1935, gmina Rudziniec – 1934.Kaplica w Rzeczycach zostaje rozbudowana własnymi siłami mieszkańców, pod nadzorem ks. Piotra Kansego, wikarego parafii Wniebowzięcia NMP w Łabędach. Zmienia się też jej wezwanie: odtąd patronuje jej Matka Boska Różańcowa.
Rozbudowaną świątynię poświęca bp Antoni Adamiuk.
4 czerwca, przy okazji udzielania sakramentu bierzmowania, Rzeczyce odwiedza bp Jan Bagiński.
Kaplica zostaje rozbudowana o zakrystię, otrzymuje nowy dach i wieżyczkę. Dziś to kościół filialny NMP Królowej.
1998–2001
Kronika z tych lat to zapis rzeczy robionych po raz pierwszy: pierwszy odpust, pierwsza Komunia, pierwsze Boże Ciało i pierwsze dożynki.
Dekretem bp. Jana Wieczorka, pierwszego biskupa gliwickiego, powstaje parafia Matki Boskiej Różańcowej, obejmująca Rzeczyce i Ligotę Łabędzką. Jej teren wydzielono z parafii w Łabędach i Brzezince. Pierwszym proboszczem zostaje ks. Waldemar Głowka.
Datę 6 września potwierdza kronika parafii; część źródeł podaje 8 września.Uroczystość Matki Boskiej Różańcowej. Sumę odprawia ks. Ernest Janoszka, homilię głosi ks. Rudolf Badura, dyrektor Caritas Diecezji Gliwickiej.
Młodzież i dzieci przygotowują jasełka na Boże Narodzenie. W Wielkim Poście odbywają się pierwsze rekolekcje parafialne, a parafia kupuje figury do Bożego Grobu.
Do Komunii przystępuje sześcioro dzieci.
Procesja w strugach deszczu. Po raz pierwszy parafianie z kolejnych ulic stawiają cztery ołtarze, a procesji towarzyszy orkiestra.
Po roku dojeżdżania z Łabęd ks. Waldemar Głowka wprowadza się na tymczasową plebanię przy ul. Kolejowej.
Procesja od plebanii do kościoła z koroną żniwną i płodami ziemi. Po Mszy parafianie dzielą się chlebem upieczonym z tegorocznych zbiorów.
Parafię wizytuje bp Jan Wieczorek. Kościół zostaje odmalowany, dostaje nowe oświetlenie i nagłośnienie. W czerwcu parafianie uczestniczą w spotkaniu z Janem Pawłem II w Gliwicach.
Na zakończenie misji staje Krzyż Misyjny. Krzyż wykonał parafianin z Rzeczyc, a metalową podstawę mieszkaniec Ligoty. W 2000 roku misje odnowiono.
Parafia kupuje nowy dzwon „Jubileuszowy”, odlany w pracowni Felczyńskich. Po raz pierwszy Droga Krzyżowa przechodzi ulicami parafii. Mieszkańcy Ligoty sami odmalowują swoją kaplicę, a parafianie pielgrzymują m.in. do grobu św. Jadwigi w Trzebnicy.
Trwają starania o grunt pod plebanię i projekt domu parafialnego, a Rada Parafialna organizuje zbiórkę na budowę. Drogę Krzyżową ulicami Rzeczyc prowadzi bp Gerard Kusz, a parafianie pielgrzymują do Kalwarii Zebrzydowskiej.
2009–dziś
Dalsze lata parafii opisze kolejna część kroniki.
Drugie misje w historii parafii. Obie upamiętnia Krzyż Misyjny przy kościele.
Od 1 września posługę proboszcza pełni ks. Rafał Fiet.
Jubileusz wspólnoty. Pierwszą część kroniki można przeglądać w Wirtualnej Kronice.
od 1297 roku
Filialna wieś parafii ma własną, długą historię. Była wsią rycerską, a jej nazwy zmieniały się kilka razy.
1998–dziś
Czterech proboszczów w niespełna trzydziestu latach. Każdy zostawił we wspólnocie swój ślad: od pierwszych odpustów, przez remonty kościoła, po odrodzenie życia parafii po pandemii.
1998 – 2006
Pierwszy administrator i proboszcz. Organizował parafię od podstaw, od 1999 r. mieszkał na plebanii przy ul. Kolejowej. Od 2006 r. duszpasterz w Łagiewnikach Wielkich, zmarł w 2021 r.
2006 – 2018
Za jego czasów odnowiono posadzkę, dzwony i prezbiterium oraz kościółek w Ligocie. W 2018 r. przeszedł do parafii Chrystusa Króla w Bytomiu-Stolarzowicach.
2018 – 2021
Wprowadzony na urząd podczas odpustu 7 października 2018 r. Przeprowadził parafię przez pandemię i remont schodów kościoła.
od 2021
Proboszcz od 1 września 2021 r., wprowadzony podczas odpustu 3 października. Jubileusz 25-lecia, misje, kostka wokół kościoła i jego malowanie.
2002–2026
Wybrane wydarzenia z kroniki parafialnej. Lata 2002–2013 są w opracowaniu.
Misje z 1999 i 2009 roku upamiętnia Krzyż Misyjny przy kościele.
15 czerwca parafia świętuje rocznicę poświęcenia kościoła. W grudniu dziewczęta ze Służby Maryjnej odnawiają przyrzeczenia.
Odnowiono posadzkę w kościele parafialnym i elewację kościółka w Ligocie, w całości z ofiar parafian. Odbywa się XVIII odpust i VIII Konkurs Szopek.
Dzwon leżący na wieży zostaje odrestaurowany i dostaje nowe serce oraz mechanizm. Kościółek w Ligocie zostaje odmalowany.
Na 100-lecie objawień w Fatimie parafia modli się podczas Wieczorów Fatimskich. Odnowiono prezbiterium i zakrystię, pojawiają się nowe lampy. XX odpust parafialny.
Droga Krzyżowa przechodzi ulicami z Ligoty do Rzeczyc. We wrześniu w Ligocie staje nowy krzyż przydrożny, ufundowany przez parafian. 7 października dziekan ks. Waldemar Ciurej wprowadza na urząd ks. Przemysława Ablewicza.
W lipcu rusza remont schodów, wokół kościoła pojawia się kostka i krawężniki. Na remont zbierano m.in. podczas pikniku rodzinnego.
Msze bez udziału wiernych, potem limity osób w kościele. Zamiast kolędy – Msze kolędowe z błogosławieństwem rodzin.
W sierpniu żegna się ks. Ablewicz, od 1 września parafią kieruje ks. Rafał Fiet. Powstaje profil parafii na Facebooku, ruszają spotkania dla dzieci w salce, odbywa się pierwszy Bal Wszystkich Świętych. Remont dachu plebanii.
Wspólnie z Sołectwem parafia zbiera dary dla uchodźców z Ukrainy. W kwietniu startuje nowa strona internetowa, latem pierwszy spływ kajakowy. Odnowiona zostaje kapliczka Matki Boskiej przy ul. Polnej, a parafianie świętują 25 lat pielgrzymowania na Górę św. Anny. 27 grudnia po dwóch latach wraca kolęda.
W sierpniu wokół kościoła zostaje ułożona kostka brukowa, sfinansowana z koncertów, kiermaszy i ofiar. We wrześniu Misje Święte głosi o. Ireneusz Sajewicz, kamilianin; 17 września umiera bp Jan Wieczorek, który erygował parafię. Kazanie odpustowe wygłasza ks. Krzysztof Ochab, pochodzący z naszej parafii. 12 października wizytację przeprowadza bp Andrzej Iwanecki, a 8 grudnia powstaje wspólnota Dzieci Maryi.
Bierzmowania udziela bp Sławomir Oder. Procesja Bożego Ciała zatrzymuje się przy ołtarzach na ulicach Kolejowej, Polnej, Szkolnej i Wiejskiej. Trzech parafian zostaje ustanowionych lektorami. Cały rok trwa zbiórka na malowanie kościoła.
W Roku Jubileuszowym latem zostają odmalowane ściany kościoła, a w świątyni pojawia się nowy obraz Pana Jezusa. Parafię odwiedza monstrancja kongresowa, zostaje zaprzysiężona nowa Rada Parafialna.
Po raz trzeci kolęduje Schola z Rachowic, parafianie pielgrzymują do Piekar Śląskich i na Górę św. Anny. We wrześniu rusza piąty rok spotkań dla dzieci.
tradycje
Kronika z kolejnych lat pokazuje stały rytm, który tworzą obie wsie razem.
ciekawostki
Drobne historie z dawnych Rzeczyc i Ligoty, zapisane w starych opisach Śląska, na mapach, w archiwach i w pamięci mieszkańców.
Najstarszy zapis nazwy wsi znajduje się w rejestrze dziesięcin biskupstwa wrocławskiego, spisanym w latach 1295–1305. Rzeczyce figurują w nim jako „Redza”.
Opis Śląska z 1783 roku podaje, że w Rzeczycach żyło 99 osób. Był tu folwark, siedmiu chłopów, siedmiu zagrodników i fryszerka, czyli kuźnica, w której przerabiano surówkę na żelazo.
Przez wieś biegnie jedna z najstarszych linii kolejowych na Śląsku. Odcinek z Opola do Gliwic otwarto jesienią 1845 roku, a rok później przedłużono go aż do Mysłowic. Dziś we wsi zatrzymują się pociągi na przystanku Rzeczyce Śląskie.
W połowie XIX wieku Rzeczyce to dobra rycerskie i wieś. Dobra należały do Hermanna Merkla, razem z folwarkami Borszcz i Neuhof. We wsi mieszkało dziesięciu chłopów, sześciu zagrodników i piętnastu chałupników, działała też szkoła katolicka.
W plebiscycie 20 marca 1921 roku 241 mieszkańców głosowało za Polską, a 117 za Niemcami. Mimo to po podziale Górnego Śląska wieś pozostała w granicach Niemiec, aż do 1945 roku.
Od początku XX wieku Schaffgotschowie wydobywali tu piasek podsadzkowy, którym wypełniano wyrobiska w kopalniach węgla. Z zalanego wyrobiska powstało Dzierżno Duże, nazywane Jeziorem Rzeczyckim.
Skromny, piętrowy dwór z cegły pochodzi z XIX wieku. Ma osiem osi okiennych i resztki drewnianego ganku przy wejściu. Po wojnie trafił do PGR, dziś jest opuszczony, ogrodzony i niszczeje. Można go oglądać tylko z daleka.
Nieopodal dworu stoi kapliczka z figurą Matki Boskiej z Dzieciątkiem z drugiej połowy XIX wieku. Kapliczkę Matki Boskiej przy ul. Polnej odnowiono w 2022 roku i to od niej wyruszyła procesja w rocznicę erygowania parafii.
W Rzeczycach żaden budynek nie jest wpisany do rejestru zabytków. Tym cenniejsze są zdjęcia i wspomnienia dawnej wsi, dworu i folwarku, które przechowują mieszkańcy.
Na początku XIX wieku Ligotę kupił Leopold von Gröling, młodszy syn generała z Pniowa. Rodzina gospodarowała tu do 1889 roku i od niej wieś dostała niemiecką nazwę Ellguth von Gröling. Wcześniej, od XVI wieku, majątek należał do rodu Zmenskal z Brzezinki.
W 1889 roku dobra w Ligocie kupili Welczkowie z Łabęd. Pałac w Łabędach łączyła z dworem w Ligocie aleja kasztanowa, wzdłuż której ciągnęły się stawy. Klasycystyczny dwór z około 1850 roku nie przetrwał, ale z dawnego parku zostały okazały dąb szypułkowy i jesion.
Przy Czarnej Drodze, na Kradziejowie, stała karczma zaznaczona już na mapie z 1820 roku. Właśnie od Kradziejowa wieś po wojnie nazywała się Ligotą Kradziejowską. Dziś ruiny gospody zarosły drzewa i krzewy.
Na Czarnej Drodze, średniowiecznym trakcie z Łabęd na zachód, stoi krzyż nazywany szwedzkim. Wyznacza granicę Ligoty i Rzeczyc. Traktem wożono podobno chmiel uprawiany w okolicy.
Powojenna nazwa Ligota Kradziejowska nie podobała się części mieszkańców. W 1983 roku zmieniono ją na Ligotę Łabędzką, choć wśród propozycji była też Ligota Powstańców Śląskich.
Obie wsie tworzyły całość, dopóki nie przecięła ich betonowa „autobana”, dzisiejsza droga krajowa nr 88. Najstarsza część Ligoty, Koziborek, zachowała dawny układ wsi ulicówki.
Po wojnie dwór i folwark przejął Kombinat PGR w Gliwicach. W połowie lat 70. rozebrano m.in. dom ogrodnika, kuźnię i obory, a w ich miejscu stanęły bloki. Sam dwór zaczął znikać w latach 80.
Od pierwszej wzmianki z 1297 roku minęło w 2022 roku 725 lat. Na jubileusz powstała książka o wsi i jej mieszkańcach, a na ścianie dawnej szkoły zawisła mapa trasy rowerowej po miejscach wartych zobaczenia.
Z kroniki parafii